Przejebane mam! Dzisiaj przepakowywałem się chyba z 4 razy zanim doszedłem do ładu z kilogramami i funtami a Szczep dojebał mi taką listę vinylu do kupienia, że jak to wszystko przywiozę to będzie cud, i to nie mniemany. Chuj - dotychczas dawałem radę to i dzisiaj dam. Od rana na biegu - opierdoliłem wózek do golfa za grubą bankę, pojechałem do dwóch apstorów poszukać iPada ale chuja nie było, więc pojechałem kupić placki z wosku, ale nie było nikogo w sklepie, więc pojechałem się nawpierdalać do chińczyka na Chinatown, po czym znalazłem dwie czapki New Ery i zepsute parasole, i poszedłem do mojego adwokata i załatwił mi wszystko z obywatelstwem, ale trzeba czekać 11 miesięcy, po czym wróciłem do domu, ale mnie wkurwiał, więc pojechałem na basen ale był zamknięty, więc jebnąłem sobie browara i shota Absoluta i się zmęczyłem tym wszystkim w chuj i tak sobie dodaję wpis. Sorry Bruno - nie pogadasz dzisiaj
Fajnie że wracam do PL - mam trochę reisefieber, a trochę niedowierzanie, że to już koniec tego rzutu. Kurwa - tyle mam jeszcze do zrobienia w US. Chuj - ważne, że Splendid najlepszym składem jest, i ważne że domówka u mnie i pierwszy dzień wiosny w 71! Nie mogę się doczekać aż zobaczę te zakazane mordy. Wiew, Zatun, Walerozo, Ślęzaki, ekipa z Antoniego, ekipa z Filipin, etnozjeby, ekipa z Trzebnickiej, Boojach i mama cygńska i chuj wie kto jeszcze - szykujcie się kurwa!
Nadciągam z siłą lewatywy!
Jako żem umęczon a jutor czeka mię równie ciężka przeprawa postanowiłem pierdolić konwenans i ujebać się na piździe przed TiVo i obadać jakiegoś dobrego komediosa, albo odmóżdzacza!
Wąs zapuszczony
-
Aupair:
-
gość:
Pokaż wszystkie (2) ›